Whiskey

 

Grzebania w lightroomie ciag dalszy. Na dzien dzisiejszy w streecie i krajobrazie miejskim to mam taki bajzel ze sam nie wiem co z tego wybiore. Niby cos tam jest, ale jakos nic tam nie ma na dobra sprawe. Niby sa fajne klatki ktore zdecydowanie sie chce pokazac ale jak to zlozyc w calosc? Trudno bedzie to zlozyc by bylo spojne. Pomijam juz fakt ze dalej nie wiem czy nie potrzebuje teraz dwoch stron. Jedna na street a druga na, hm, sam nie wiem. Ten bajzel zdecydowanie mi uzmyslawia ze czas wrocic do pewnych zdjec ktorych dawno nie uaktualnialem i sie ich trzymac.


ITP Man Triathlon, Connecticut, Wrzesien 2009.

Comments are closed.