Whiskey

 

Rzezbie cos tam jakis nowy lejaut swojej strony, to juz chyba z 4 ty, przysiegam. Bawie sie szeryfowymi czcionkami. Za oknem sypie jak sypalo, mialem wyjsc zrobic troche zdjec ale akurat dobrze mi sie rysuje w szopie. Swoja droga monitor tez sie sypie, do spolki ze sniegiem za oknem. Z zamilowania do cyberpunku zdjalem przedni panel jego obudowy co bym mogl co jakis czas stuknac w celu przywrocenia rozdzielczosci. Bez przedniego panelu wyglada lepiej niz z panelem. Anyuej. Wracajac do szeryfowych czcionek. Jakies takie super ego powazne mi sie wydaja. Cos mi sie w nich podoba i niby pasuja, ale sam nie wiem, musze przemyslec, bo prace prezentuja sie calkiem ciekawie. Moglbym tez wkoncu zrezygnowac z prezentacji pionowych kadrow w dyptykach. Jakos mi sie chyba przejadly.

Comments are closed.